.
.


~ Zwycięstwo lub Śmierć ~ Ojczyźnie Wiernie Służyć ~

poniedziałek

Memoriał Żydów do Generała

Bardzo ciekawe są dalsze losy nie tylko samego memoriału, którego oryginał znajduje się w archiwum Instytutu Sikorskiego w Londynie, ale głównie samej idei Legionu Żydowskiego.
Adw. Kahan opowiedział mi, że od pułkownika Leopolda Okulickiego (późniejszego generała i dowódcy Armii Krajowej, skazanego przez sąd sowiecki na haniebnym "procesie szesnastu") , z którym był osobiście bardzo zaprzyjaźniony, dowiedział się, iż idea Legionu Żydowskiego spotkała się z bardzo przychylnym przyjęciem w Dowództwie Naczelnym. Wniosek ten poparli zastępca Andersa, generał Michał Karaszewicz-Tokarzewski, pułkownik Pstrokoński, szef wywiadu wojskowego pułkownik Wincenty Bąkiewicz oraz generał Adam Koc, przywódca przedwojennego Obozu Zjednoczenia Narodowego OZON. Poparcie tych ludzi zdawało się zapowiadać powodzenie całej idei, ale zupełnie niespodziewanie poważne zastrzeżenie zgłosił ambasador Polski w ZSRR, Stanisław Kot.



Do Jaśnie Wielmożnego Pana Generała Andersa, Głównodowodzącego Armii Polskiej w ZSRR ;
na ręce Szefa Sztabu Pana Pułkownika Okulickiego.

 "układ polsko-sowiecki wyzwolił około 2 000 000 obywateli polskich. Trudne warunki, w których ludzie ci żyli na terenie ZSRR do zawarcia paktu sprawiły, iż wszyscy wymagają przed wcieleniem do szeregów odpoczynku, o pieki i kuracji. Jako społeczni działacze żydowscy nie możemy nie zwrócić uwagi na to, iż Żydzi polscy stanowią znaczną masę w skupieniu uwolnionych obywateli polskich. Wedle posiadanych przez nas wiadomości, w samym tylko Taszkiencie na ogólną liczbę około 600 000 obywateli polskich, przebywa około 500 000 Żydów".
"Olbrzymia masa ludzka, która napłynęła do polskich ośrodków formacji Armii bezwładnym brzemieniem legła na organizacji wojska. Żywność, locum, odzież i pomoc lekarska, przeznaczona dla celów wojskowych, zużywane są na potrzeby ludności cywilnej. Toteż rozwinięcie jak najszerszej akcji charytatywnej jest nakazem chwili. Obywatele polscy otrzymają należytą pomoc i o piekę, a Dowództwo Armii Polskiej uwolni się od kłopotu żywienia i utrzymywania ludzi, którzy do służby wojskowej się nie nadają. Jest rzeczą jasną, iż bez ucieknięcia się do ofiarności społecznej Rząd Rzeczypospolitej tym obowiązkom sprostać nie będzie w stanie".

Więcej...

Leon Rozen Lajb Szczekacz Legion żydowski w Armii Andersa

Brak komentarzy: